03.02.2015

Makaron&ricotta&szynka&oliwki&cukinia&suszone pomidory

Zrobiliśmy sobie weekendowe wolne (a mieliśmy co świętować :)), wyjechaliśmy z domu, co wiązało się z wcześniejszym opróżnieniem lodówki. Powiem Wam, że jej zawartość zmieniła się nie do poznania! Kiedyś nie wyobrażam sobie oliwek, suszonych pomidorów czy sera ricotta. Kiedyś to górował żółty ser w plastrach, gotowe sosy pomidorowe i przeróżne odgrzewane dania. Tym bardziej cieszy mnie fakt, że opróżnianie lodówki to teraz naprawdę sama przyjemność! 


Składniki:
2 plastry szynki z kurczaka
3 szklanki nieugotowanego makaronu pełnoziarnistego
1/2 cukinii
10 oliwek zielonych
4 pokrojone w paski suszone pomidory
3 łyżki sera ricotta
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka oliwy z oliwek
sól, pieprz, bazylia, oregano, szczypta ostrej papryki


Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowaniu.
  2. Na oliwie podsmażamy pokrojony czosnek i cebulę. Gdy się lekko zarumienią, dodajemy umytą i pokrojoną w półksiężyce cukinię. Dodajemy pieprz i sól. Smażymy, aż będzie chrupka.
  3. Kroimy szynkę w kostkę, dodajemy do warzyw.
  4. Gdy szynka będzie złocista, dodajemy 1 szklankę wody (może być ta z makaronu), ser ricotta, pomidory i mieszamy. 
  5. Przyprawiamy dodatkowo solą i pieprzem, bazylią, oregano i szczyptą ostrej papryki.
  6. Ugotowany makaron dorzucamy do patelni wraz  z oliwkami, mieszamy.
Przed podaniem można posypać parmezanem, fetą lub nasionami dyni czy słonecznika. Mmmm, co za pyszny, delikatny smak! Fajna odskocznia od moich ulubionych, pikantnych potraw :) Smacznego!




29.01.2015

Q... quiche z ricottą&fetą&porem&papryką&boczkiem.

Ciasto francuskie, tak jak makarony sprawdzają się idealnie, gdy brakuje nam pomysłu.Nie dość, że pomagają zrobić lodówkowe czystki, to czegokolwiek byśmy nie dodali, to kombinacja smakowa będzie pyszna i zadowoli nasz mały głód. Dziś podstawiłam na moje ulubione połączenie papryki i pora, mniam!

Składniki:
1 opakowanie ciasta francuskiego
150g boczku
1/2 czerwonej papryki
1 duży por
100g sera startego Emmentaler
1/3 kostki fety
2 łyżki sera ricotta
2 jajka
1 rozbełtane jajko do posmarowania ciasta
1 łyżka masła
pieprz, sól, 1 łyżka bazylia, 1 łyżeczka papryki ostrej


Przygotowanie:
  1. Nagrzewamy piekarnik do 190'C.
  2. Na łyżce masła podsmażamy boczek na złocisty kolor. 
  3. Do miski wbijamy 2 jajka, umyte i pokrojone warzywa (papryka w kostkę, por w półksiężyce), dodajemy sery (1/2 Emmentalera, resztę użyjemy do posypania), szczyptę soli (uwaga! feta i boczek są słone!), pieprzu, bazylię i paprykę ostrą. 
  4. Gdy boczek przestygnie, dodajemy go do masy jajecznej i wszystko dokładnie mieszamy.
  5. Wyciągamy ciasto z lodówki, kładziemy na papier i blachę do pieczenia, wykładamy farsz i zawijamy. (*Ja zrobiłam trochę za mało farszu, więc zawinęłam końce, aby przypominały mały koszyczek ;) pustą przestrzeń pod ciastem wypełniłam serem emmentaler).
  6. Brzegi smarujemy rozbełtanym jajkiem (można spróbować też z oliwą).
  7. Pieczemy w temp. 190'C przez 25-30 minut. (zerknijcie na opakowanie po Waszym cieście - czas i temperatura może być różna).
I co? Czy to nie jest fajne i efektowne danie na wyczyszczenie lodówki lub przyjemny wieczór? :) Mała rada: Można podawać z dodatkową sałatką z pomidorami! Smacznego :)








28.01.2015

Słodko-ostra chińszczyzna z kurczakiem&ananasem.

Nie wszyscy lubią pikantne potrawy. Nie wszyscy lubią też połączenie mięsa z owocami. Miałam jednak ochotę na coś pomiędzy, więc wyczarowałam taką oto chińszczyznę. Jak to się mówi: Wilk syty i owca cała, bo Naczelny ostrość potrawy przegryzał pysznym ananasem. A tak zapierał się, że nie lubi tego połączenia ;)

Składniki:
1 woreczek ryżu pełnoziarnistego
1 duża pierś z kurczaka
3 plastry ananasa (u mnie świeży, może być z puszki)
1/2 czerwonej papryki
1 duża marchewka
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
1 duży pomidor
1 łyżka kukurydzy
1 łyżka oleju
2 szklanki bulionu (2 szklanki wody + 1/2 kostki bulionowej)

sól, pieprz, 3 łyżki sosu sojowego ciemnego , 2 łyżki curry, 1 łyżka papryki ostrej, 1 łyżka soku z cytryny
opcjonalnie: pędy bambusa


Przygotowanie:
  1.  Gotujemy ryż wg wskazówek na opakowaniu. (jeśli macie ten w woreczku, to nie gotujcie go w nim!)
  2. Pomidora parzymy i obieramy ze skórki.
  3. Zagotowujemy wodę z 1/2 kostki bulionowej warzywnej.`Dodajemy 1/2 obranego i pokrojonego w kostkę pomidora. Gotujemy.
  4. Dodajemy 1 łyżkę sosu sojowego, szczyptę soli i pieprzu oraz curry. Ściągamy z ognia.
  5. Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę i czosnek.
  6. Dodajemy oczyszczonego i umytego kurczaka i smażymy na lekko złotawy kolor z odrobiną pieprzu i soli.
  7. Dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę i drobno pokrojoną marchewkę.
  8. Po 5 minutach, gdy warzywa lekko zmiękną, zalewamy to sosem.
  9. Dusimy ok. 10 minut.
  10. Dodajemy pokrojonego w kostkę ananasa i kukurydzę.
  11. Przyprawiamy sosem sojowym, curry, ostrą papryką i sokiem z cytryny. Mieszamy.



 

26.01.2015

Kasza gryczana&pieczone warzywa&wieprzowina w sosie sojowym

Za każdym razem, gdy robię porządki w kuchni (a ma to miejsce minimun raz na tydzień) znajduje jakieś zagubione produkty. Dziś w moje ręce trafiła kasza gryczana! Od razu skojarzył mi się domowy obiad, jednak nie miałam czasu bawić się w gulasz ani ciemny sos. Postawiłam na coś łatwego i nieskomplikowanego: pieczone warzywa i pikantną wieprzowinę.

Składniki:
1 "kotlet" wieprzowy
1 woreczek kaszy gryczanej 

1 cukinia
1/2 papryki żółtej
1/2 papryki zielonej
4 szparagi ze słoika
1 cebula
2 ząbki czosnku
 3 pomidory suszone
6 małych pieczarek
2 duże marchewki
2 ziemniaki
2 łyżeczki kukurydzy
1/2 kawałka mozarelli

mięso: sól, pieprz, curry, sos sojowy, oliwa
warzywa: sól, pieprz, papryka ostra&słodka, zioła prowansalskie, bazylia, 1 i 1/2  łyżka oliwy


Przygotowanie:
  1. Kaszę gotujemy wg wskazówek na opakowaniu.
  2. Nagrzewamy piekarnik do 200'C.
  3. Mięso kroimy w paski, marynujemy w pieprzu i soli, łyżeczce curry, łyżce sosu sojowego i oliwie. Zostawiamy na 15 minut. 
  4. Wszystkie warzywa myjemy, kroimy w kostkę. W garnku na 1 łyżeczce oliwy podsmażamy pieczarki, a gdy będą złote dodajemy pozostałe warzywa. (tym zabiegiem skróciłam sobie czas pieczenia, gdyż naprawdę miałam mało czasu). Smażymy na średnim ogniu ok. 7 minut co chwilę mieszając. Chodzi o to, by nie były kompletnie surowe.
  5. Do naczynia żaroodopornego przekładamy warzywa, posypujemy je przyprawami, następnie polewamy oliwą i mieszamy. Pieczemy w piekarniku ok. 25-30 minut. 5 minut przed wyciągnięciem posypujemy mozarellą (fetą lub innym żółtym sere, wg uznania).
  6. Mięso grillujemy. 
  7.  
Nielubiana przez Naczelnego kasza gryczana zyskuje powoli jego uznanie! Cóż, może kiedy się pokochają? ;) 






23.01.2015

M... muffiny kakaowe z waniliowym budyniem!

Zawsze marzyłam o pięknie wyrośniętych babeczkach. I co prawda rosły sobie, ale nigdy nie pękały an samej górze. Aż do dziś! Nie wiem, czy to przez mój humor czy pogodę (?!), ale jeszcze nigdy nie były tak piękne jak dzisiaj!
Do ozdabiania muffinów użyłam prezentu Gwiazdkowego od mojej koleżanki :)





Sam przepis bajecznie prosty i zdecydowanie najlepszy jaki dotąd użyłam :) Mozna konfigurować dodatki, ale ja uwielbiam połączenie wanilii i kakao! 



Składniki (wyszło mi 8 dużych i 6 małych muffinek):

Suche składniki:
2 szklanki mąki
3 czubate łyżki kakao
1/2 szklanki cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Mokre składniki:
1 jajko
1/3 szklanki oleju/oliwy z oliwek
1/2 szklanka mleka

1 opakowanie budyniu waniliowego


Przygotowanie:
  1.  Nagrzewamy piekarnik do 180'C.
  2. W jednej misce łączymy suche składniki.
  3. Jajko, mleko i olej łączymy w innej misce i dodajemy je do suchych składników.
  4. Ciasto przekładamy do papilotek i pieczemy ok. 14-15 minut. (te mniejsze potrzebowały zaledwie 6 minut ;))
  5. Wyciągamy z piekarnika i czekamy, aż ostygną.
  6. Budyń gotujemy wg wskazówek na opakowaniu. Do mojego dodałam dodatkowo 1 łyżeczkę cukru waniliowego (można również ekstrakt).
  7. W babeczkach robimy otwory i umieszczamy ostudzony budyń.

Voilà! Potrzeba czegoś więcej? :)









22.01.2015

Salatka z miodowym kurczakiem, grillowaną cukinią i szparagami

Żadna sałatka nie będzie nudna, jeśli postawimy na niecodziennie i zazwyczaj dostępne, ale nie zawsze znajdujące się w naszych kuchniach produkty. Mój wybór padł na marynowanego w miodzie kurczaka oraz grillowane warzywa: cukinię i... białe szparagi. Skąd szparagi o tej porze? A ze słoika! ;) i wiecie co? Nie zawiodły!

Składniki
marynata: 1 i 1/2 łyżeczki miodu
1 łyżeczka oliwy
szczypta soli i pieprzu
1 łyżka pietruszki suszonej (albo świeżej)
1 łyżeczka curry w proszku
1 łyżeczka bazylii
kilka kropel sosu sojowego ciemnego

1 duża pierś kurczaka
garść sałaty
1 duży pomidor
8 plasterków cukinii
1/2 ogórka
1/2 opakowania sera FETA
6 szparag ze słoika
3 łyżeczki kukurydzy z puszki

sos vinaigre 
opcjonalnie: grzanki z chleba (u mnie chleb razowy)



Przygotowanie:
  1. Kurczaka kroimy w paski i marynujemy i wstawiamy do lodówki na 20 minut.
  2. Nagrzewamy piekarnik do 180'C.
  3. Przygotowujemy sos.
  4. Grillujemy cukinie z obu stron. Gdy będą gotowe, przekładamy je do miseczki, aby trochę ostygły.
  5.  Do miski przekładamy sałatę, umytego pokrojonego pomidora i ogórka, kukurydzę, cukinię oraz fetę.
  6. Pieczemy kurczaka w 180'C przez 15 minut.
  7. Kilka minut przed podaniem grillujemy delikatnie szparagi z obu stron.
  8. Sałatkę polewamy sosem, mieszamy. Przekładamy na dwa talerze. Na każdej kładziemy 3 szparagi i kawałki upieczonego kurczaka.

Ta słodka marynata idealnie gryzie się z musztardowo-balsamicznym sosem. Pycha!







 

21.01.2015

B... (fit) brownie z czerwonej fasoli!

Rzadko jadam słodycze, ale jak każdy mam czasem chwile słabości. Nie lubię jadać ciast "na mieście". Patrzę wtedy na talerz i zastanawiam się, co się tam znajduje, a czego jednak wolałabym uniknąć. Postanowiłam więc upiec coś w domu. Nieczęsto zdarza mi się pieczenie, ale jak już się za to zabiorę, to szaleję. Dziś mam zamiar oszukać Naczelnego i przyrządzić jego ulubione ciasto brownie w zdrowszej wersji z... czerwonej fasoli! Ha! Plan idealny! Już raz nabrał się na ciasto marchewkowe, ciekawe co tym razem powie? ;)

Ciasto dosłownie ekspresowe, nie potrzebujemy pięciu misek, garnków czy kąpieli wodnych. A do tego jeszcze jeden plus, kuchnia pozostała czyściutka, w nienaruszonym stanie! No, oprócz mojej twarzy, na której znalazła się zblendowana fasola ;p zapraszam!

Składniki:
1 puszka czerwonej fasoli
2 jajka
1 duży dojrzały banan
1/3 tabliczki czekolady (u mnie 70%)
2 łyżki kakao
3 i 1/2 łyżki miodu
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki migdałów*
1 łyżka oliwy
1,5 łyżeczki cukru waniliowego
szczypta soli

*zamiast migdałów mogą być również orzechy włoskie
** jeśli ktoś lubi, warto też dodać kilka daktyli jak rodzynki czy suszona śliwka


Przygotowanie:
  1. Nagrzewamy piekarnik do 180'C.
  2. Fasolę odsączamy i płuczemy w zimnej wodzie.
  3. Do miski przekładamy wszystkie składniki oprócz czekolady i migdałów.
  4. Blendujemy wszystko bardzo dokładnie na jednolitą masę.
  5. Migdały i czekoladę siekamy, dodajemy do masy, mieszamy.
  6. Przelewamy do formy wyłożonej papierem. (ja użyłam okrągłej formy do tarty, ale jeśli chcemy wyższe ciasto, można użyć tzw. "keksówki").
  7. Pieczemy w 180'C przez ok. 35-40 minut. Metoda patyczka tutaj za dużo nie da. Ciasto ma być dość wilgotne w środku. Ja sugeruję się brzegami: jeśli odchodzą od formy - wyciągamy je.

Zero mąki, zero niechcianych rzeczy i wyrzutów sumienia. Warto je schłodzić przed podaniem, a nie będzie takie wilgotne. Żyć nie umierać! :)






Fusilli&szynka parmeńska&szpinak&suszone pomidory&feta

Jak to mawiała moja polonistka "minimum słów, maksimum treści". Zmieniam to legendarne powiedzenie na "minimum składników, maksimum smaku". Co tu dużo mówić.. MUSICIE (tak tak!) naprawdę spróbować, a przekonacie się o czym mówię.

Składniki:
3 szklanki nieugotowanego makaronu pełnoziarnistego fusilli
4 plastry szynki parmeńskiej
7 pomidorów suszonych
125g świeżego szpinaku
1/2 opakowania sera feta
2 ząbki czosnku
2 łyżki i 1 łyżeczka oliwy z oliwek
sól, pieprz, bazylia, oregano, papryka ostra i słodka

opcjonalnie: parmezan do posypania

Przygotowanie:
  1. Makaron gotujemy wg wskazówek na opakowaniu.
  2. Na 2 łyżkach oliwy podsmażamy pokrojony w kostkę czosnek. Po kilku minutach dodajemy umyty szpinak. Mieszamy i zostawiamy na średnim ogniu. 
  3. Gdy szpinak się skurczy, doprawiamy go solą i pieprzem. Mieszamy, ściągamy z ognia i odsączamy.
  4. Na tej samej patelni na 1 łyżeczce oliwy smażymy pokrojone w kostkę lub paski pomidory suszone. Po 5 minutach dodajemy ugotowany makaron i lekko podsmażamy.
  5. Gdy makaron będzie lekko zarumieniony, dodajemy wcześniej przygotowany i odsączony szpinak oraz pokrojoną w paski szynkę parmeńską. Doprawiamy łyżeczką papryki ostrej i słodkiej, łyżką oregano i bazylii. Mieszamy.
  6. Zostawiamy na patelni, a kilka minut przed podaniem posypujemy fetą. Lekko mieszamy.

Słowa nie są w stanie opisać tego smaku, więc koniecznie spróbujcie tego dania w swojej kuchni!